Wczoraj niestety nie odało mi sie zobaczyć asteroidy, bo po fakcie dowiedziałam się, że potrzebna była dobra lornetka, a i tak nie dopilnowałam czasu. No, ale cóż, to tylko mały punkcik :P
Leniwa sobota - tak opisałabym dzisiejszy dzień. Choć nie do końca się nudziłam. Od rana, no dobra od 12.30 ;D sprzątałam łazienkę. Później musiałam jeszcze trochę ogarnąć w pokoju, ale nie były to aż tak wyczerpujące porządki jak np. na święta ;)
![]() |
| Oczywiście to nie moja łazienka ;D |
Dzisiaj zapowiada się na kinowy wieczór. Z młodszym bratem będziemy oglądać w telewizji któryś z tych filmów: "Bibliotekarz-Tajemnica włóczni" lub "Street Dance". Oczywiście już mamy przygotowany prowiant: colę i chipsy :)
A co wy robicie w sobotni wieczór? :)

ale Wam zazdroszczę tych czipsów :D Dziękuję za odwiedziny :)
OdpowiedzUsuńJa również dziękuję ;)
UsuńBardzo fajny blog i mam nadzieje, wpadnisz do mnie :) Będę zaglądać tu częściej :)
OdpowiedzUsuńObserwujemy ?
karaafashion.blogspot.com
mniiiiiaaamm chipsy z biedronki :D
OdpowiedzUsuńhahah uwielbiam ^^
zazdroszczę wam :*
smacznego!
obserwuję
twoofriends.blogspot.com i licze na rewanz :>
lays ;D smacznego ;D
OdpowiedzUsuń+ blondynka-przedstawia.blogspot.com/ - obserwujemy ? [odpowiedz na moim blogu ! ]
Dziękuję wszystkim za komentarze i obiecuję, że do Was zajrzę, ale już nie dzisiaj, bo jest dość późno ;D
OdpowiedzUsuń