poniedziałek, 25 lutego 2013

    W związku z ostatnim komentarzem mojego kuzyna, postanowiłam zamieścić tu coś związanego z modeliną :3 Nie wiedziałam co napisać, więc opisałam po prostu to, o czym myślę za każdym razem gdy lepię, czyli o zapotrzebowaniu na modelinę ;D Króciutki post (zresztą jak każdy), więc myślę, że bez większego rozpisywania możemy przejść do zdjęć :

Ostatnio bardzo cierpię na brak kolorów białego i brązowego (myślałam raczej o jaśniejszym)




   Na maaaaxa podoba mi się kolor miętowy, więc Fimo 505 lub 506 będzie idealne.








Chciałabym mieć również pastelowy niebieski (zdjęcie nie przedstawia tego koloru, bo nie mogłam znaleźć innego)


Hmmm.... różowy, zastanawiałam się między pastelowym różem, brudnym różem i czymś w rodzaju maliny :)

No i na koniec to, co chcę mieć od dawna - Fimo Sahara

Bardzo podoba mi się efekt po wypieczeniu. Trudno było mi znaleźć info na temat numerka tego koloru, więc jeśli ktoś wie, czy to na pewno 70, to proszę o odpowiedź w komentarzu ;)








I to już chyba koniec pisania na dzisiaj. Muszę popracować nad rozpisywaniem się, bo codziennie gadam jak najęta, a jak przychodzi coś do napisania, to nie wiem co napisać ;D
Proszę, pokazujcie swoją aktywność komentując posty i odwiedzając mnie :)

Wolna chata :D

   Dzisiaj wróciłam dość wcześnie ze szkoły, bo około 13. Akurat okazało się, że nie ma nikogo w domu, co rzadko się zdarza, bo mieszkam z zawsze będącą w domu babcią ;P Tak się ucieszyłam, że mało co nie skakałam z radości :) hehe ^^ Trochę sobie wreszcie odpoczęłam. Teraz znowu jestem prawie sama w domu ( babcia wróciła :] ), bo rodzice z bratem pojechali do miasta, oczywiście mnie nie zabierając, bo się długo szykowałam. No sorry, jestem dziewczyną ! Nie oszukujmy się, wyszykowanie się w 15minut graniczy z cudem ;D Na początku trochę byłam zła, ale później stwierdziłam, że są też dobre strony zostania w domu.

  

Ostatnio zastanawiałam się nad zrobieniem sobie grzywki na bok, ale mama powiedziała, ze będę później tego żałować. Kto wie, może ma rację? A jakie jest Wasze zdanie na ten temat ?
Kilka przykładów:


















I zdjęcie, które znalazłam ostatnio w sieci i bardzo mi się spodobało:


Buziaki,
Everyone Loves Rainbow <3

wtorek, 19 lutego 2013

Brak rozumu !

  To już czwarty post dzisiaj, ale mam nadzieję, że przez to jakoś wynagrodzę Wam to, jeśli nie będę mogła pisać w najbliższym czasie.

A wracając do tytułu posta... Dzisiaj na tańcach (obowiązkowa lekcja) w szkole pani musiała na chwilę wyjść z sali i zostawiła nas samych. Chłopacy z mojej klasy jak zwykle zaczęli się wygłupiać (czy oni nigdy nie dorosną?) Wzięli jednego kolegę za nogi i ręce, rozhuśtali go i rzucili nim o ścianę. Ja dokładnie tego nie widziałam, ale słyszałam od koleżanek, że coś mu chrupnęło :( Okazało się, że ma coś z kolanem, plecami i nawet czaszką, nie są to aż tak poważne obrażenia, ale przecież oni nawet mogli go zabić ! Po prostu totalny brak rozumu ! Jak można robić takie rzeczy?! Chłopacy byli już na rozmowie z wychowawcą i dyrektorem, ale to co zrobili jest nie do pomyślenia !
   
Oto co mają ci chłopacy w głowach!

Czy Wy też spotkaliście się z taką bezmyślnością?

Zima :)

Brrrr.... !!! Jak zimno.
Zima dała mi się dzisiaj we znaki. Spóźniłam się do szkoły 25minut, bo żaden autobus nie jechał :/ Ale dobrze też spojrzeć na to z innej perspektywy, nauczyciele są bardziej wyrozumiali, bo sami czasem mają kłopoty z dotarciem do pracy :)
Zdjęcia zrobione przeze mnie ostatnio:




 Czy u Was też jest tak zimno ?


Sałatka :3

Jako wynagrodzenie za brak wczorajszego posta, piszę dzisiaj już drugi :)
Z siostrą przed chwilą robiłyśmy sałatkę, jest po prostu pyszna! Dokładnie nie pamiętam przepisu, więc albo nie będę pisała ile czego jest potrzebne, albo napiszę źle, więc radzę robić według własnego upodobania ;D

Składniki:
*sałatka
- postrzępiona sałata
- pomidory
- ogórki zielone
- cebula
- papryka
- rzodkiewka
- wszystko co macie w lodówce ;)
*sos
- ząbek czosnku
- sól
- pieprz
- ocet winny
- oliwa
- 3-4 łyżeczki musztardy
- 1 łyżeczka ziół prowansalskich

Sposób przygotowania:
Sałatka: wsypujemy pokrojone składniki do miski, mieszamy.
Sos: Wyciskamy ząbek czosnku, dosypujemy ok. 0.5-1 łyżeczki soli. Mieszamy czosnek z solą. Dosypujemy pieprz, dodajemy musztardę, ocet winny, zioła, oliwę. Całość mieszamy.

Sałatkę polewamy sosem i GOTOWE !

Oto rezultat (przed polaniem sosem wyglądała bardziej apetycznie :] ):
















A wy lubicie robić sałatki? A może bardziej je zjadać? :D

Nauka :/

  Przepraszam Was, że nie napisałam wczoraj, ale po weekendzie znów wracam do rzeczywistości :/ Znowu muszę odrabiać zadania domowe, a co gorsza uczyć :( Na szczęście nie mieliśmy zapowiedzianego na dzisiaj sprawdzianu z historii, ale będzie jutro. Przynajmniej mogę się poduczyć ;D

Mój wczorajszy dzień wyglądał tak:

  

Wy też musicie się tyle uczyć?
Komentujcie, proszę :*


niedziela, 17 lutego 2013

 Czas na szybki niedzielny post ;)
Dzisiaj wybrałam się z rodziną do Ikei. Skupiliśmy się głównie na wystroju kuchni, bo najprawdopodobniej w kwietniu będę miała remont w domu :D Kilka fotek, niestety z internetu, bo nie zabrałam ze sobą aparatu.
 
 Oczywiście po długich poszukiwaniach należał się pyszny obiadek ;D

Gdy wróciłam do domu przypomniało mi się, że jutro zdaje na muzyce piosenkę "Makumba", więc muszę się jej nauczyć :/ Naszczęście szybko mi to poszło, bo piosenka miała fajny tekst. 
Mam nadzieję, że uda mi si.ę jutro dodać kolejny post ;*

sobota, 16 lutego 2013

Kinowy wieczorek :)

Tak jak obiecalam, dodaję dzisiaj kolejnego posta :)
     Wczoraj niestety nie odało mi sie zobaczyć asteroidy, bo po fakcie dowiedziałam się, że potrzebna była dobra lornetka, a i tak nie dopilnowałam czasu. No, ale cóż, to tylko mały punkcik :P
     Leniwa sobota - tak opisałabym dzisiejszy dzień. Choć nie do końca się nudziłam. Od rana, no dobra od 12.30 ;D sprzątałam łazienkę. Później musiałam jeszcze trochę ogarnąć w pokoju, ale nie były to aż tak wyczerpujące porządki jak np. na święta ;)
Oczywiście to nie moja łazienka ;D
 Potem już mogłam do woli siedzieć przed komputerem. Wreszcie wolny weekend ! :D
 Dzisiaj zapowiada się na kinowy wieczór. Z młodszym bratem będziemy oglądać w telewizji któryś z tych filmów: "Bibliotekarz-Tajemnica włóczni" lub "Street Dance". Oczywiście już mamy przygotowany prowiant: colę i chipsy :)



















A co wy robicie w sobotni wieczór? :)

piątek, 15 lutego 2013

Wracam !

 Kochani ! <3
     Prawdopodobnie wracam do blogowania. Nie pisałam już  dobre 3, jeśli nie 4 miesiące. Nie miałam weny, ani czasu. Teraz również narzekam na brak wolnego czasu, ale nabrałam trochę nowych sił :) Mam nadzieję, że posty będą ciekawe i przybędzie mi obserwatorów ;D Z góry przepraszam za niepowodzenia, jeśli chodzi o moje blogowanie, dopiero zaczynam i też nie mam zbyt dużej ilości czasu. Jednak proszę o motywację i wspieranie mnie w trudnych dla bloga chwilach.
   Dzisiaj nad Ziemią przeleci asteroida ! Po dzisiejszej katastrofie w Rosji nie jest to już takie fajne jak się wydawało, ale jest to niesamowita okazja zobaczyć coś tak niezwykłego. Ma się już zbliżyć około godziny 21.00, więc lecę do okna, żeby jej nie przegapić ;D

 Mam nadzieję, że uda mi się jutro dodać post. Dziękuję Wam za wszystko i proszę o ponowne zainteresowanie moim blogiem ;*