niedziela, 18 listopada 2012

Urodziny :D

Witam wszystkich!
Dzisiaj moja siostra ma urodziny i chciałam jej zrobić jakieś ciekawe kolczyki, ale nie mam jakoś pomysłu. Może Wy coś zaproponujecie? Siostra ma ponad 20 lat, wiec raczej nie będą to misie albo coś takiego :)

Ogólnie weekend jest spoko, tylko dlaczego czas tak szybko leci ?! Dzisiaj niedziela, a jutro do szkoły :(
W poniedziałek mam też wyrównawcze z fizyki (bo nic nie jarzę, a mamy sprawdzian w ty tygodniu) i spotkanie do bierzmowania, dlatego powinnam już dzisiaj nauczyć się na wtorkowy sprawdzian z historii... ale wciąż to do mnie nie dociera :/ Mam dosyć tej nauki ! Ciągle nic, tylko się uczyć, nawet nie mam czasu przeczytać jakiejś fajnej książki :(

A jak Wam mija weekend? Macie jakieś pomysły na urodzinowe kolczyki?
Obiecuję, że w wolnej chwili wejdę i skomentuję bloga każdej osoby, która doda komentarz pod tym postem :D (oczywiście oprócz tego inne posty też możecie komentować :P)


środa, 14 listopada 2012

Rogal :D

Wiem, że bez przerwy to powtarzam, ale w ogóle nie mam na nic czasu :(
Wy też w ogóle nie komentujecie, nie obserwujecie.... Może ktoś powie, że to moja wina, bo nie dodaje postów, ale uwierzcie, nie mam czasu, pełno nauki i możecie przecież komentować poprzednie posty :)

Dziś spóźniony świętomarciński rogal :)
W moim regionie Polski święto świetego Marcina jest obchodzone z największą "pompą" :]
Pozdrawiam,
Everyone Loves Rainbow :*

wtorek, 30 października 2012

Muffinki na Halloween !

Hej !
Dzisiaj po szkole weszłam do Lidla i kupiłam muffinki do zrobienia w domu na Halloween !
Krem, który nakłada się na babeczki jest o smaku ........... gumy balonowej ! Kosztują 5.99zł, ale myślę, że warto było je kupić :) Jutro wieczorem je upiekę i napiszę, jak wyszły :D

                                          Ja mam te z tyłu :) Te z przodu to jakieś ciasteczka :P

Dzisiaj na angielskim nie mieliśmy sprawdzianu, ale pani przełożyła go na jutro, więc muszę się douczyć x(
I oczywiście pani od polskiego nie byłaby sobą, gdyby nie zrobiła nam kartkówki. Powiedziała: "Dam wam dobrą radę, żeby powtórzyć sobie oświecenie, środki stylistyczne...." Bla, bla, bla... Jak ja jej nie nawidzę ! Po lekcji jest super, ale w czasie, to jakaś masakra ! Muszę się nauczyć ;[
Dziś nauczycielka oddawała sprawdziany z geografii (z mapy Afryki). Tyle się uczyłam a dostałam 4 :( Zrobiła literkę koło Zatoki Wielka Syrta,a powiedziała, że powinnam to opisać jako "Morze Śródziemne", bo gdyby chodziło o zatokę, to literka byłaby niżej. A przecież tu chodziło o dosłownie 3 milimetry ! Masakra ! :(

A jak Wam minął dzień ? Dostaliście jakieś oceny ?
Komentujcie ! Odwdzięczę się  :D

Buziaki,
Everyone Loves Rainbow

niedziela, 28 października 2012

Dziś robiłam przepyszne muffiny ! Musicie spróbować !
Nie miałam czekolady, ale i tak były naprawdę świetne ! Wkładajcie trochę więcej ciasta do foremek, bo mi nie bardzo wyrosły, ale w smaku to nic nie przeszkadza :D

Przepis:
SKŁADNIKI: 
-125 g miękkiego masła 
-125 g cukru 
-2 duże jajka 
-125 g mąki pszennej 
-1 łyżeczka proszku do pieczenia 
-1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego 
-2-3 łyżki mleka 
-garść czekoladowych pastylek 

 PRZYGOTOWANIE:
Do miski wrzucić masło, cukier, jajka, mąkę, proszek do pieczenia i ekstrakt waniliowy, zmiksować na gładką masę. Powoli dolewać mleko i dalej miksować. Wrzucić do masy czekoladowe pastylki i delikatnie wymieszać. Ciasto wyłożyć o foremek rozłożonych na blasze do pieczenia. Nagrzać piekarnik do 200*C. Piec muffiny ok. 15-20 minut. 
Mi wyszło 16 muffinek, ale były dość niskie, więc nałóżcie więcej ciasta :D

Niestety nie mam zdjęcia, bo bateria w aparacie padła, ale innym razem wstawię :)
Spróbujcie i napiszcie jak wam smakowały !

Pozdrawiam,
EveryoneLovesRainbow <3

Brak czasu...

Jeju, jak ja dawno nie pisałam ! W ogóle nie mam czasu ! Dziś pierwszy raz od ponad trzech tygodni miałam wolną niedzielę! Wreszcie ! Tyle się w tym czasie wydarzyło... Nie jestem już tak blisko z przyjaciółką jak kiedyś... Starsznie mnie to trapi :(
No ale trudno, wczoraj padał śnieg, ale było go tak mało, że na dzisiaj nic nie zostało :/ Z jednej strony chciałabym nadal mieć jesień, a z drugiej już zimę, ale nie taką, jaka była wczoraj, tylko od razu taką z porządnym śniegiem i wgl :D

                                                   A Wy co wolicie ? Jesień, czy zimę ? :)




Pewnie w najbliższym czasie znów nie będę pisać, bo  ciągle mamy jakieś sprawdziany, kartkówki... :(
Właśnie minęły 3 tygodnie pełne sprawdzianów, teraz będzie 1 listopada, więc choć i w tym tygodniu mam sprawdzian z angielskiego to jakos go przezyje :P
Ale  za to juz kolejny tydzien jest okropny: 05. test z polskiego, 06 spr. z wosu, 07. spr. z geografii, 08. spr z biologii i kartkowka z informatyki....masakra ! i nie wspomne o lekturach :(

Z góry przepraszam za brak czasu, ale z waszej strony też nie ma dużego zainteresowania moim blogiem :( Proszę o więcej komentarzy, wtedy będę miała większą motywację do pisania :D






czwartek, 20 września 2012

Buteleczki :3


Wreszcie wstawiam posta związanego z moją pasją-tworzeniem biżuterii. :)
Z modeliny lepię od czasu do czasu, częściej robię zawieszki lub kolczyki z z buteleczek :)
Przedstawię Wam kilka moich dzieł :D  Zapraszam do oglądania :


Kuleczki z modeliny...
...W ciemności kuleczki świecą !
Niebieska gumka....
.....świeci w ciemności !
Czarne wstążeczki z połączeniem koloru różowego.
Czerwone serca z kolorem niebieskim.
Babeczki z kolorem niebieskim.
Pomarańcze z dodatkiem bieli.

Pasująca do wszystkiego czerń. Ja zakładam ten naszyjnik również do stroju galowego, jak i na co dzień.
Zielona limonka i.....
......pasujące do niej kolczyki !
List w butelce z sercem.
Muszelki.
Bursztyny.
Piasek prosto znad morza ! Zbierany przeze mnie.
Nadmorski zestaw.
I wszystkie buteleczki razem.
 Jeżeli ktoś byłby zainteresowany kupnem buteleczek, proszę pisać na maila: everyonelovesrainbow@gmail.com
Buteleczki na zdjęciach, które nie mają w korku zawieszki, nie są bezużyteczne, mogę ją dorobić.

Buteleczki robię również na zamówienie,tj. w konkretnym kolorze (przy wyslaniu do mnie wiadomosci ja moge zaproponowac inne kolory i inne fimo w środku) w formie:
- naszyjników
- breloczków do kluczy
- zawieszek do komórki
- bransoletek (tylko przy większym zainteresowaniu bransoletkami, bo aktualnie ich nie posiadam, ale mam możliwość zamówienia, jeśli będę miała dużo zamówień na nie).

Wszystkie buteleczki robione są przeze mnie.

Pozdrawiam,

EveryoneLovesRainbow















Bark czsu :/

Przepraszam Was bardzo, że już prawie w ogóle nie piszę, ale nie mam na to niestety czasu :( 
Skończyły się wakacje i rozpoczęła szkoła, a wraz z nią kartkówki, odpytywania i sprawdziany... :/
 Będę starała się znaleźć dla Was czas, ale to nie będzie łatwe :)
Oczywiście Wy nie przestawajcie odwiedzać mnie, komentować i dodawać się do obserwatorów :D

środa, 5 września 2012

Szkoła :/

Hola!
O matko ! Jak dawno mnie tu nie było !  Przepraszam Was za ta dość długą przerwę, ale w ostatnim tygodniu byłam chora, a teraz byłam zajęta szkołą :(
Już pierwszego dnia polonistka kazała nam powtórzyć sobie barok (o zgrozo!) na następny dzień :/ Matko ! Kułam 2 godziny a ona nawet nie raczyła mnie zapytać o cokolwiek :/

W niedzielę byłam w Empiku i kupiłam sobie modelinę świecącą w ciemności ! Ale bajer ! Chciałam wstawić zdjęcie, ale nie wiem czemu, nie mogłam go zgrać :(
Jutro mam lekcje do 14.15 i jeszcze 2 W-Fy ! Nienawidzę W-Fu! Poza tym tych lekcji nie mamy w szkole więc musimy po w-fie wrócić do szkoły na informatykę ! Nie chce mi się łazić w tą i z powrotem ! :(
Na szczęście jutro i w piatek nie mamy polskiego ! Taaaakk!!!!! Jupiii!!!!! :D

Zaraz muszę się spakować, żebym nie musiała tego robić wieczorem :)
Odwiedzajcie mnie i komentujcie moje posty, bo mam wrażenie, że mój blog w ogóle nie ma sensu.
Czuję, jakbym pisała tylko dla siebie :( Obserwatorów też nigdy nie za wiele :D

                                                                               Pozdrawiam,
                                                                                       Everyone Loves Rainbow

środa, 22 sierpnia 2012

Dawno tu nie zaglądałam :) Ale widzę, że trochę wzrosła liczba wejść :P Tylko tak dalej ! :) I zostawiajcie po sobie ślady :]
Wróciłam z nad morza :) Było super ! Naprawdę świetnie ! Byliśmy w Bobolinie (okolice Dąbków) bardzo blisko morza. Kiedy wychodziłam z pokoju a nad morzem był mocniejszy wiatr to słyszałam szum fal ! :D
Przywiozłam dla Was trochę morza :D


Zajefajne ! :P
Dzisiaj jadę z moją przyjaciółką  do galerii handlowej :) No i oczywiście do kina :D Nie mogę się doczekać!
Zaraz muszę się ogarnąć i wreszcie upragniony wyjazd !

środa, 8 sierpnia 2012

Cześć ! :D
Dzisiaj byłam na działce i strzelałam z wiatrówki :) Byłam lepsza od mojego brata ! :P Wszystkie puszki i butelki były podziurawione po skończonej zabawie :D Bawiłam się jak dziecko :)
Poza tym robię zielnik na biologię,  bo nasza pani zadała nam go na wakacje :( Właściwie jest do października, ale lepiej jest już teraz się za to zabrać :D
Jutro rano jadę nad morze, więc NIE BĘDZIE MNIE w dniach od 9.08.-15 lub 16.08.2012r.

W razie wygranej w jakimś z Candy, proszę o wyrozumiałość i poczekanie na mnie z ewentualną nagrodą :)
Ale się cieszę na ten wyjazd :) No nic, lecę się pakować :) Napiszę dopiero po wyjeździe, więc znowu musicie na mnie poczekać :P
Pozdrawiam :3

wtorek, 7 sierpnia 2012

...Już po wakacjach ?... A może jeszcze nie ? ...

Witajcie, Kochani ! <3
W nocy z soboty na niedzielę wróciłam z Zakopanego :) Po drodze byłam 3 godziny w Krakowie na "Babelu" i widziałam smoka "Gibalskiego" (jak to mówi moje kuzynostwo :D).
Jadąc tam, wiedziałam, że nie będziemy tylko leżeć i patrzeć na góry, ale nie wiedziałam, że będziemy aż tyle chodzić! :]

Pierwszego dnia przeszliśmy się po okolicy. Byliśmy na Krupówkach. Ile tam ludzi ! :P Wujek mi później powiedział, że nasz dom był oddalony od Krupówek o jakieś 3 km ! Ale za to nasz dom miał świetne wyjście na szlaki :)

Drugiego dnia przeszliśmy dość dużą trasę. Zrobiliśmy kółko. Byliśmy w Dolinie Małej Łąki (dosyć ładnie było :D), stamtąd (i tu już zaczęły się pewne trudności, bo bardzo byłam zmęczona) poszliśmy do miejsca, z którego mieliśmy 2h na Giewont, ale z racji, że byłam zmęczona, a moje kuzynostwo ma po 4 lata (a na Giewont częściowo wchodzi się po łańcuchach), nie weszliśmy tam :/  Zeszliśmy na dół do schroniska i zjedliśmy tam szarlotkę z bitą śmietaną i konfiturą tzw. "Deser spod Giewontu". Mniammmmm.... !!!! :D
Tamtędy wróciliśmy przez Krupówki do domu (jak już wspominałam z Krupówek do domu mieliśmy 3km, a ze schroniska musieliśmy jeszcze kawałek dojść do Krupówek). Jak dobrze było poleżeć w domku ! :D

Następnego dnia kuzynka i kuzyn obudzili mnie o 7.12 :) Oni już są przyzwyczajeni do wczesnego wstawania, bo chodzą do przedszkola, ale ja się rozleniwiłam przez wakacje i normalnie wstawałam o 9 - 10 :P Tego dnia weszliśmy pieszo na Gubałówkę (od połowy było dość stromo). Ale widok z góry był wart wysiłku :D Stamtąd przeszliśmy się wzdłuż straganów z pamiątkami i zjechaliśmy na dół Szymoszkową :)

W środę pokonaliśmy taaaaakką trasę ! Poszliśmy czarnym szlakiem ze Starych Krzeptówek (tam mieszkaliśmy) wzdłuż lasu, później niebieskim i żółtym, a potem tylko niebieskim szlakiem doszliśmy do Przysłopu Miętusiego. Jak tam było pięknie ! O wiele ładniej niż w Dolinie Małej Łąki ! :D I widok na Czerwone Wierchy ! :) Byliśmy 3h od nich :D Na polanę Mietusią wchodziło się przez ściężkę prowadzącą między malinami :D Zeszliśmy w dół do Kościeliskiej (tam był parking) i doszliśmy do schroniska "Hala Ornak" (1100 m. n.p.m.[zapamiętałam :D]) Tam coś przegryźliśmy :P i poszliśmy do Stawu Smreczyńskiego :) Tam też były ładne widoki :) Po drodze zrywaliśmy jagody z krzaczków i zajadaliśmy się nimi :D Pyyyyyyszzzzneeeeeeeee! :D Z powrotem wróciliśmy do Kościeliskiej (na wcześniej już wspomniany parking), skąd mieliśmy wrócić do domu busem, ale w końcu zdecydowaliśmy się wrócić tą samą drogą, którą przyszliśmy. Nie byłam zachwycona tym pomysłem, ale nie okazywałam tego :P No i znowu do Przysłopu Miętusiego i jeszcze inne miejsca do domu :) Po drodze zajadaliśmy się malinami i poziomkami (które sama wypatrzyłam ! :P), ale były tylko trzy :P Wiem, że to brzmi jak krótka droga, bo już zapomniałam jak te wszystkie miejsca po drodze się nazywały, ale uwierzcie, nie było łatwo :) W sumie byliśmy w trasie 10 godzin, z czego jak policzyliśmy, wracaliśmy ok. 3h20min. więc nie wiem co my robiliśmy przez prawie 7h w tamtą stronę :P

W czwartek postanowiliśmy odpocząć po baaardzo długiej środowej wędrówce i poszliśmy na niekryte kąpielisko :) Było super ! Z basenu był widok na Giewont ! :D Tak się opaliłam ! Plecy miałam tak spieczone! (Nie całe czerwone, tylko wręcz brązowe) I mam biały krzyżyk "X" na plecach od stroju :P Ale już schodzi mi skóra, więc nawet nie zdążyłam się pochwalić moją górską opalenizną :(

W piątek znów zabraliśmy się za chodzenie po górach :P Weszliśmy na Nosal (Ale było stromo!), a stamtąd godzinę szliśmy do Jaszczurówki :D Tam złapał nas deszcz, więc wróciliśmy busem do domu :D Przebraliśmy się i wróciliśmy samochodem na Krupówki. :)

W sobotę znów wybraliśmy się na Krupówki  i  na stragany pod Gubałówką  :) (praktycznie zawsze jak tam byliśmy ktoś skakał na Bungy :P A jak się niektórzy darli :D) Kupiliśmy resztę pamiątek, a ja wysłałam pocztówki :) (w piątek też część wysyłałam :P) Zjedliśmy lody kupowane na wagę w kawiarni "Żarneccy". Były świetne ! :D I wróciliśmy do domu przez Kraków :D W domu byłam około 24.00 - 24.30 :P

Książkę o Olsenkach "Pierwszy pocałunek" przeczytałam już na wyjeździe, choć miałam bardzo mało czau na czytanie :D Drugą część z serii książek o bliźniaczkach skończyłam czytać dzisiaj :) Już wypożyczyłam 3 następne części, żebym miała co czytać na wakacjach :P Są to książki, które czytam w 2-3dni (nie bez przerwy :P). Czyta się je łatwo i bardzo wciągają :D

Książkę "Ocal mnie od złego" też skończyłam już czytać. Była naprawdę świetna ! I jak pomyślę, że jest to prawdziwa historia, to aż mi ciarki po plecach przechodzą ! Jak najbardziej Wam ją POLECAM !

Pojutrze (w czwartek) rano ok.5.00 znów wybiorę się na wakacje :D Tym razem jadę z rodzicami i bratem, ale nie w góry, tylko nad morze :D Więc znowu będę musiała zostawić bloga na około tydzień :(

Bardzo dziękuję Wam za to, że wchodzicie na mojego bloga i czytacie to co piszę :D
Wiem, że nie piszę o fotografii i modelinie, ale nie mam na razie czasu na lepienie, ale zdjęcia robię za każdym razem, kiedy wpadnie mi w ręce aparat :D Piszę po prostu o swoim codziennym życiu, ale zapewniam, że na pewno kiedyś przez ten blog przewinie się temat modeliny i fotografii :D
Jeśli podoba Wam się to w jaki sposób prowadzę bloga, zapisujcie się do "Obserwatorów" :D
No i zostawiajcie po sobie ślady w formie komentarzy :)

Pozdrawiam, 
Everyone Loves Rainbow

piątek, 27 lipca 2012

Co z candy?

W wypadku, gdybym wygrała w którymś z candy, proszę o poczekanie z nagrodą, bo wyjeżdżam.
Wyjazd będzie trwał od 29.07. - 05.08. włącznie.
Proszę o wyrozumiałość :)

Mol książkowy :D

Wiem, że już się z Wami pożegnałam, ale postanowiłam napisać jeszcze jednego posta o moim zamiłowaniu do czytania :D
Ostatnio wręcz "polowałam" na książkę "Ocal mnie od złego". W ogóle nie było jej w bibliotekach, więc postanowiłam ją kupić. Kosztowała 14,90zł, ale było warto :] Zostały mi 44 strony do przeczytania, więc dlatego byłam dziś w bibliotece :D Książka jest świetna! Polecam ! Może niedługo opiszę ją nieco dokładniej, ale muszę ją do końca przeczytać :)
Moja dzisiejsza wizyta w bibliotece dotyczyła książki "Nostalgia Anioła". Nie mogę się doczekać, aż wreszcie będę mogła ją przeczytać :) Niestety znowu jej nie było :( Chciałam coś wypożyczyć, bo wręcz "połykam" książki i nie miałabym czego czytać w drodze do Zakopanego i w drodze powrotnej :)
Nie wiedziałam, jaka książka jest ciekawa i warta przeczytania, więc postanowiłam wziąć pierwszą lepszą :P
Wybrałam książkę z serii "Mary-Kate i Ashley 16 urodziny to będzie impreza!"-
"Pierwszy pocałunek" i "Marzenia i życzenia". Wzięłam dwie, bo czcionka jest dość duża, a jak już wspomniałam "połykam książki" i jedna mogłaby mi nie wystarczyć :P
 

Część 1
  
Część 2

















































































































































Wakacje czas zacząć :D

Już w niedzielę wyjeżdżam  do Zakopanego :) Juuupppiiiii !!!!!!!!! Wreszcie "zaczynają się" moje wakacje :P
Wracam dopiero w następną sobotę, więc zostawiam bloga na tydzień :)
I tak proszę o komentarze do poprzednich postów i o niezapomnienie o mnie :D
Przecież i tak wrócę i na pewno będę chciała podzielić się z Wami moimi wrażeniami z wyjazdu :)

Dzisiaj muszę się już spakować, bo jadę z ciocią i ona musi wiedzieć w jak dużą walizkę zdołam się spakować (raczej będzie to największa jaką mam :P ), bo wszystko musi zmieścić się do samochodu :D
Jutro jadę na działkę z wujkiem i kuzynostwem :P Mają po 4 lata (kuzynka i kuzyn, nie wujek :P). Na pewno będzie super ! :] Więc nie obiecuję jutro nowego posta, ale może znajdę trochę czasu, żeby do Was napisać :D

A Wy? Wyjeżdżacie gdzieś na wakacje?
Do następnego posta ! :D

wtorek, 24 lipca 2012

Sałatka ♥

I wreszcie czas na obiecaną sałatkę :D
Przepraszam, że nie wstawiłam jej wczoraj, ale byłam zajęta :P
No to zaczynamy!

                                Przepis na sałatkę z tuńczyka 

          Składniki: 
          - 1 zielony ogórek

          - 1 kwaśne jabłko
          - 2 puszki tuńczyka (kawałki tuńczyka w SOSIE WŁASNYM, nie oleju !)
          - 1-2 łyżki majonezu

          Sposób przygotowania:

                 1. Przygotowujemy wszystkie składniki.

   

 

2. Obieramy jabłko.

 

 3. Kroimy je na mniejsze części.


4. Kroimy w drobną kostkę.


 5. Jabłko wrzucamy do miski.

 

 6. Obieramy ogórka.


 7. Kroimy go na mniejsze części.


 8. Kroimy go w drobną kostkę, tak jak jabłko.


 9. Ogórka wrzucamy do miski.

 

 10. Otwieramy puszki z tuńczykiem. Odcedzamy tuńczyka (wylewamy płyn).


 11. Tuńczyka wrzucamy do miski.

 

 12. Dodajemy 1 lub 2 łyżki majonezu (sałatka nie może być sucha, ale też nie może być "rzadka").


13. Składniki mieszamy.


            Sałatkę możemy podawać nawet z samym chlebem posmarowanym masłem.
                                

                                                                  
          SMACZNEGO !

niedziela, 22 lipca 2012

Hej!
Co u was? u mnie nic ciekawego :D
Miałam zamiar wstawić przepis na sałatkę jaką ostatnio robiłam, ale wstawię ją jutro :D
Pozdrawiam Everyone Loves Rainbow

piątek, 20 lipca 2012

Rozdanie u BelezaNena !

Zapraszam na rozdanie ! :)

http://belezanena.blogspot.com/2012/07/wakacyjne-rozdanie.html
Zgłaszajcie się!

Rozdanie u Pyzata Jagoda !

Zapraszam na rozdanie ! :D

http://pyzata-jagoda.blogspot.com/2012/06/pyzata-rozdaje.html
Zgłaszajcie się!

Rozdanie u Blackroxane !

Zapraszam na rozdanie ! :D

 http://blackroxane.blogspot.com/2012/06/rozdanie-lush-bomb-cosmetics-essence.html
Zgłaszajcie się !

Rozdanie u Okiem Kobiety !

Zapraszam na rozdanie!

http://okiem-kobiety.blogspot.com/2012/06/rozdanie.html
Zgłaszajcie się!

Rozdanie u My Vanity Bag !

Zapraszam na rozdanie !

http://immenseness.blogspot.com/2012/06/wakacyjne-rozdanie-u-immenseness.html?showComment=1340553147416#c688822296930525647
Zgłaszajcie się!

Rozdanie u FASHION !

Rozdanie :]
Zgłaszajcie się !

Rozdanie u Blanki!

Rozdanie :]
Zgłaszajcie się!


Tak !!!! Wreszcie dostałam baseballówkę!
Właściwie dostanę ją dopiero 26 lipca (wtedy są moje imieniny), ale już jest kupiona :) Wybrałam czerwoną z literą "A" bo od razu wpadła mi w oko :D Przymierzałam też niebieską, ale w końcu stwierdziłam, że bardziej podoba mi się czerwona :P Jak teraz o tym myślę, to niebieska też nie była zła :] A tam, jest ok :D

czwartek, 19 lipca 2012

Candy u "Wirujący Tydzień"

Candy :D

Zgłaszajcie się !










Cześć !
Wczoraj byłam na działce na wsi. Tak uwielbiam tam jeździć ! Mogę posiedzieć w ciszy i spokoju i nic nie robić. :) Z pola koło działki zerwałam kukurydzę i "delektowałam się" nią. Tak naprawdę nie smakowała mi, aż tak bardzo, ale chciałam spróbować :P Obierając ją ze wszystkich liśći zauważyłam, że wygląda jak serduszko i wprost nie mogąc się powstrzymać zrobiłam zdjęcie :)
To serce chyba było jakimś znakiem, bo kiedy wybrałam się na niedaleki plac zabaw (a co mi tam, też muszę się wyszaleć ;P), zauważyłam mojego byłego chłopaka bawiącego się z siostrą na karuzeli :D Trochę mnie to rozbawiło, ale byłam tak zestresowana jego obecnością, że słowem się do niego nie odezwałam. Myślałam tylko "Skąd on się tu wziął ?!" On też się ze mną nawet nie przywitał :( Nie wiem czy mam u niego jeszcze jakiekolwiek szanse.

Jak myślicie? Mam z nim pogadać?

Moje kukurydziane serce :)