A wracając do tytułu posta... Dzisiaj na tańcach (obowiązkowa lekcja) w szkole pani musiała na chwilę wyjść z sali i zostawiła nas samych. Chłopacy z mojej klasy jak zwykle zaczęli się wygłupiać (czy oni nigdy nie dorosną?) Wzięli jednego kolegę za nogi i ręce, rozhuśtali go i rzucili nim o ścianę. Ja dokładnie tego nie widziałam, ale słyszałam od koleżanek, że coś mu chrupnęło :( Okazało się, że ma coś z kolanem, plecami i nawet czaszką, nie są to aż tak poważne obrażenia, ale przecież oni nawet mogli go zabić ! Po prostu totalny brak rozumu ! Jak można robić takie rzeczy?! Chłopacy byli już na rozmowie z wychowawcą i dyrektorem, ale to co zrobili jest nie do pomyślenia !
| ||
| Oto co mają ci chłopacy w głowach! |




